18-latek skoczył z molo i utonął na oczach kolegów [foto]

Wczoraj przed godziną 15.00 doszło do tragicznego wypadku na terenie Parku Lisiniec w Częstochowie. 18-letni mężczyzna wskoczył z molo do niestrzeżonego zbiornika wodnego “Adriatyk” i zaczął się topić. Po około 50 minutach trwania akcji ratunkowej, wyłowiono ciało topielca z głębokości około 5 metrów.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że grupa 5 młodych studentów kąpała się w niestrzeżonym zbiorniku wodnym. Podczas aktywnego wypoczynku nad “Adriatykiem” postanowili, że będą skakać z molo do wody. W pewnym momencie znajomi zauważyli, że jeden z ich kolegów po tym jak wskoczył do wody zaczął się topić i woła o pomoc. Niestety żaden z towarzyszących mu kolegów nie był w stanie już mu pomóc.  Po około 50 minutach trwania akcji ratunkowej, wyłowiono ciało topielca z głębokości około 5 metrów.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.

(fot. KMP w Częstochowie)