W pełnym słońcu zostawiła dwoje małych dzieci w zamkniętym aucie i poszła na zakupy

Policjanci z Łodzi interweniowali wobec nieodpowiedzialnej matki, która zostawiła w zaparkowanym samochodzie dwoje swoich dzieci w wieku 2,5 roku i 7 lat, a następnie wybrała się do sklepu na zakupy.

Do zdarzenia doszło w sobotę 15 czerwca około godziny 15:00. Funkcjonariusze zostali powiadomieni, że przed jednym ze sklepów przy ulicy Wici w Łodzi w zaparkowanym samochodzie znajduje się dwójka dzieci. W ponad 30 stopniowym upale auto pozostawione było w miejscu bezpośrednio nasłonecznionym. Po przybyciu na miejsce policjantów, przy samochodzie znajdowała się już matka dzieci oraz świadkowie, którzy poinformowali o całym zdarzeniu policję.

Mundurowi ustalili, że kobieta podjechała pod sklep i zostawiła 7-letnią córkę i 2,5-rocznego syna w samochodzie, gdyż jedno z nich usnęło. Z relacji kierującej wynikało, że pozostawiła uchylone szyby. Prawdopodobnie jednak gdy zamykała samochód szyby domknęły się automatycznie co umknęło uwadze matki. Dzieci w wieku 7 i 2,5 roku mogły przebywać w zamkniętym pojeździe nawet kilkanaście minut. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie, ponieważ dzieci były rozpalone. Decyzją medyków trafiły na badania do szpitala. Jak się okazało ich stan zdrowia nie wymagał pozostania w placówce medycznej.

Postępowanie w sprawie będą prowadzić policjanci. Jeśli okaże się, że doszło do narażenia dzieci na utratę życia lub zdrowia, ich matce może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Łódzka)