Wtorek, 24 listopada 202024/11/2020

Nie żył od 3 lat, ale wciąż opłacał rachunki. Gdy go znaleziono, w mieszkaniu grało jeszcze radio

Do przerażającego odkrycia doszło w jednej z dzielnic Sztokholmu. Mieszkaniec Södermalm nie żył od trzech lat, ale nikt się nie zorientował o jego śmierci, ponieważ mężczyzna przez cały czas na bieżąco opłacał rachunki, gdyż miał ustawione stałe zlecenie bankowe. Jeden z sąsiadów w końcu zadzwonił na policję z informacją, że dawno nie widział lokatora. Gdy służby przybyły do mieszkania, na miejscu wciąż grało radio.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, znaleźli w mieszkaniu szczątki mężczyzny. Zwłoki leżały w mieszkaniu prawdopodobnie od kilku lat. Po sprawdzeniu skrzynki pocztowej okazało się, że od trzech lat nie była opróżniana. W lodówce znaleziono produkty z datami ważności kończącymi się przed trzema laty.

O śmierci mężczyzny nie wiedziały żadne instytucje, ponieważ mężczyzna miał ustawiony stały przelew bankowy, dzięki któremu wszystkie rachunki były opłacane na bieżąco.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, śmierć mężczyzny była najprawdopodobniej gwałtowna. Radio w mieszkaniu cały czas było włączone. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności śmierci mężczyzny. Śledczy starają się dotrzeć do rodziny zmarłego.

(fot. Polisen Södermalm)


Komentarze wyłączone