Środa, 23 czerwca 202123/06/2021

Zwrócił uwagę na brak maseczek. Nie żyje kierowca autobusu

We Francji 59-letni kierowca autobusu został pobity przez pasażerów odmawiających noszenia obowiązkowych masek na twarz. Zmarł w piątek w szpitalu.

Kierowca autobusu – Philippe Monguillot – trafił do szpitala po pobiciu w południowo-zachodnim mieście Bayonne. Atak miał miejsce 5 lipca około 19:15 w autobusie 810 jadącym do Biarritz. Mężczyzna poprosił czterech mężczyzn, wsiadających do autobusu, o założenie maseczki, której noszenie jest obowiązkowe we francuskim transporcie publicznym.

Na konferencji prasowej na początku tygodnia ujawniono, że kierowca autobusu został brutalnie pobity i pozostawiony nieprzytomny na chodniku. Dwaj podejrzani mężczyźni, w wieku 22 i 23 lat, zostali aresztowani za próbę zabójstwa. Według AFP dwie inne osoby zostały uwięzione za to, że nie zareagowały podczas tego zdarzenia.

Firma, w której pracowała Monguillot, Keoilis, zwiększyła bezpieczeństwo swoich pracowników, rozmieszczając strażników na niektórych liniach autobusowych w okolicy. Natomiast w środę rodzina Monguillota zorganizowała marsz na jego cześć, a wszyscy uczestnicy byli ubrani na biało.

W piątek wieczorem rodzina ofiary postanowiła wyłączyć podtrzymanie życia, poinformowała agencja prasowa Agence France-Presse.

(Fot. Radio France / Céline Arnal)

Komentarze wyłączone