Zostawił 10-miesięczne dziecko w zamkniętym aucie i poszedł na zakupy 11:57 31-07-2019

Zdarzenia miało miejsce przy ul. Hallera we Wrocławiu. Świadkowie zwrócili uwagę na dziecko pozostawione w samochodzie i zadzwonili na numer alarmowy.
Tylne szyby w osobowym Renault były uchylone, a wewnątrz pojazdu spało małe dziecko. Zgłoszenie na policję w tej sprawie wpłynęło tuż przed godziną 13:00, a więc w porę największego upału. Ojciec dziecka przy aucie zjawił się dość szybko.
27-latek tłumaczył później policjantom, że wyszedł raptem na 5 minut do pobliskiego sklepu. Obecny na miejscu zespół pogotowia ratunkowego podjął decyzję o przewiezieniu 10-miesięcznego dziecka do szpitala. Tam po badaniu, lekarz określił stan dziecka jako dobry bez zagrożenia dla jego życia lub zdrowia. Dziecko pozostało w szpitalu na obserwacji, jednak z innych przyczyn, niż przebywanie w samochodzie.
Policjanci o zdarzeniu powiadomili dyżurującego prokuratora. Po zasięgnięciu opinii biegłego i po zebraniu dokumentacji medycznej możliwe będzie określenie, czy mężczyzna popełnił przestępstwo narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
(fot. info112.pl)
Komentarze wyłączone