Niedziela, 06 kwietnia 202506/04/2025

Pijany doprowadził do wypadku. Nie żyje 20-latka

Na trzy miesiące do aresztu trafił 32-latek, który po pijanemu wsiadł za kierownicę forda i doprowadził do wypadku, w którym zginęła 20-letnia pasażerka.

Do zdarzenia doszło 11 października około godziny 11 na drodze krajowej 79, w miejscowości Kociołki. 32-latek kierujący fordem z niewyjaśnionych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego samochód zjechał do rowu.

Niestety, w wyniku tego wypadku z ciężkimi obrażeniami ciała przetransportowana do szpitala została 20-letnia pasażerka, mieszkanka powiatu kozienickiego. Mimo starań lekarzy kobieta zmarła.

Jak się okazało, kierujący fordem 32-letni mieszkaniec pow. kozienickiego w chwili zdarzenia miał 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo prowadził forda bez uprawnień do kierowania w czasie obowiązywania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Mężczyzna po przesłuchaniu usłyszał zarzuty. Sąd Rejonowy w Kozienicach przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt. Teraz 32-latkowi grozi do 20 lat pozbawienia wolności.

(fot. KPP w Kozienicach, źródło KPP w Kozienicach)

Jeden komentarz

  1. Ciekawe, czy ta dwudziestolatka cierpiała na anosmię, że wsiadła do samochodu z tak narąbanym facetem.