Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 871 w Grębowie w powiecie tarnobrzeskim. 32-letni motocyklista z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad jednośladem, zjechał z jezdni, a następnie uderzył w znak i drzewo. Pomimo akcji ratunkowej życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Nie żyje 24-letni kierowca volkswagena, który, jadąc drogą wojewódzką 871, zjechał na przeciwległy pas jezdni, zderzył się z pojazdem ciężarowym, a następnie wpadł do rowu.
Dzięki interwencji policjantów z Posterunku Policji w Grębowie, 74-letni mężczyzna, który przez ponad dobę leżał na podłodze z złamaną nogą, otrzymał potrzebną pomoc. Starszy mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał dalszą opiekę medyczną.
Policjanci zatrzymali 61-letniego mężczyznę podejrzanego o groźby karalne wobec sąsiadów oraz znieważenie funkcjonariuszy. Mężczyzna groził swoim sąsiadom pozbawieniem życia i podpaleniem. Powodem zachowania 61-latka była chęć odwetu na małżeństwie, które zwróciło mu uwagę, gdy w środku nocy, grał na podwórku na akordeonie.