Zawierciańscy policjanci byli świadkami nietypowej sceny w centrum miasta. Uwagę mundurowych zwróciło dwóch mimów – ucharakteryzowanych i pomalowanych artystów, którzy spokojnie przemierzali ulice, jakby właśnie zeszli ze sceny teatralnej. Choć ich zachowanie przypominało uliczny performance, finał tej sytuacji okazał się bardziej przyziemny – dla jednego z nich scena szybko zamieniła się w policyjną celę.