Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego na warszawskich Bielanach zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który zachowywał się agresywnie i znieważył funkcjonariuszy. Jak się później okazało, był nietrzeźwy i miał przy sobie niebezpieczne przedmioty, w tym toporek, nóż sprężynowy, gaz pieprzowy oraz metalową rurkę.
Mieszkaniec warszawskiego Grochowa wybiegł przed nadjeżdżający radiowóz błagając o pomoc dla nieprzytomnej matki. Jak się okazało, kobieta nie wstawała od tygodnia, a jej jedna noga była sina. Pomoc dla seniorki nadeszła w ostatniej chwili.
Nietypowej pomocy udzielił patrol straży miejskiej mieszkance warszawskiego Grochowa. Kobieta zadzwoniła na numer 986 z prośbą, żeby wypuścić ją z własnego mieszkania.