34-letni obywatel Białorusi, nazwany przez internautów i media „surferem z S8”, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące po incydencie na drodze ekspresowej S8. Mężczyzna, decyzją prokuratora, usłyszał szereg zarzutów, w tym sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi mu do 8 lat więzienia. Sprawę zakończono w sądzie po intensywnych działaniach policji i prokuratury.