Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026

20-latka wyprzedzała na przejściu i niebezpiecznym zakręcie. 2500 zł mandatu i 25 punktów karnych

Niebezpieczna jazda 20-letniej mieszkanki Milicza została zarejestrowana przez wideorejestrator w nieoznakowanym radiowozie. Kierująca Nissanem wyprzedzała inne pojazdy na oznakowanym przejściu dla pieszych oraz na zakręcie, na którym wcześniej dochodziło do wypadków. Policjanci przerwali jej jazdę i nałożyli dwa mandaty na łączną kwotę 2500 złotych oraz 25 punktów karnych.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowy poranek, 17 lipca, na drodze krajowej nr 15 w powiecie milickim. Funkcjonariusze ruchu drogowego patrolowali trasę nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator.

Kilka minut przed godz. 7 kamera policyjnego samochodu zarejestrowała ryzykowne manewry wykonywane przez kierującą osobowym Nissanem.

Wyprzedzała na oznakowanym przejściu dla pieszych

W miejscowości Rakłowice, na terenie gminy Cieszków, Nissan wyprzedził busa bezpośrednio na oznakowanym przejściu dla pieszych. Manewr został wykonany mimo obowiązującego w tym miejscu zakazu i stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Po przejechaniu krótkiego odcinka drogi kierująca rozpoczęła kolejne wyprzedzanie. Tym razem na niebezpiecznym zakręcie, na którym w przeszłości dochodziło już do wypadków drogowych, wyprzedziła samochód ciężarowy.

Policjanci jadący tuż za Nissanem podjęli decyzję o natychmiastowym zatrzymaniu pojazdu. Interwencja miała przerwać dalszą niebezpieczną jazdę i zapobiec możliwej tragedii.

Dwa mandaty i 25 punktów karnych

Za kierownicą Nissana siedziała 20-letnia mieszkanka Milicza. Badanie wykazało, że kobieta była trzeźwa. Posiadała również uprawnienia do kierowania pojazdami.

Za popełnione wykroczenia funkcjonariusze nałożyli na nią dwa mandaty na łączną kwotę 2500 złotych. Na konto kierującej trafiło także 25 punktów karnych.

Przekroczenie dopuszczalnego limitu punktów oznacza, że 20-latka straci prawo jazdy. Aby ponownie uzyskać uprawnienia, będzie musiała przystąpić do egzaminu.

Tym razem skrajnie ryzykowne manewry nie doprowadziły do wypadku. Policyjne nagranie pokazuje jednak, jak poważne zagrożenie może stworzyć kierowca, który ignoruje zakazy wyprzedzania oraz podstawowe zasady bezpieczeństwa.

(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnnośląska)