Wtorek, 01 grudnia 202001/12/2020

Egzamin ósmoklasisty łatwiejszy od gimnazjalnego – komentarz eksperta

Trwający strajk nauczycieli, ostatni już egzamin gimnazjalny, a także pierwszy egzamin ósmoklasisty – w ostatnich tygodniach w polskiej edukacji wiele się wydarzyło. Uczniowie mają już za sobą oba egzaminy, ich wyniki poznamy dopiero w czerwcu 2019 roku. Jaki był poziom trudności egzaminów?

Według ekspertki międzynarodowego programu edukacji matematycznej tegoroczny egzamin gimnazjalny wymagał od uczniów zdecydowanie więcej myślenia i wysiłku niż pierwszy egzamin ósmoklasisty.

Poziom tegorocznego egzaminu ósmoklasisty z matematyki można określić jako łatwy. Czy zadania zaskoczyły uczniów? Które z nich okazały się najtrudniejsze?

Tegoroczny egzamin gimnazjalny uczniowie napisali już po raz ostatni. Od przyszłego roku nastolatkowie będą pisać egzamin na zakończenie szkoły podstawowej. Oba egzaminy są ważne dla uczniów. Od ich wyników zależy, czy uczeń dostanie się do wymarzonej szkoły średniej czy nie. Egzaminy były obowiązkowe, co oznacza, że każdy nastolatek, aby ukończyć szkołę musiał do nich przystąpić. Nie jest określony minimalny wynik, jaki uczeń musi uzyskać, dlatego egzaminów nie można nie zdać. Tegoroczny egzamin ósmoklasisty z matematyki nie był trudny. Zadania zamknięte, jak i otwarte nie wymagały od uczniów łączenia wiedzy z różnych działów matematyki. Do rozwiązania zadań otwartych na pewno potrzebne były szczegółowe obliczenia i pokazanie toku rozumowania, natomiast ich poziom nie powinien stanowić większego wyzwania dla nastolatków. Natomiast egzamin gimnazjalny, który uczniowie napisali po raz ostatni, wymagał od uczniów więcej główkowania i zapisania obliczeń często nawet przy zadaniach zamkniętych. Na egzaminie dla 8 klasy nie pojawiło się typowe zadanie na dowodzenie, co zawsze przysparzało uczniom najwięcej problemów. Takie zadanie pojawiło się jednak na tegorocznym egzaminie gimnazjalnym, gdzie trzeba było wykazać przystawanie trójkątów, co stanowi nie lada wyzwanie nawet dla uczniów matematycznie lepiej przygotowanych. W ósmej klasie zabrakło, również zadań z prawdopodobieństwem, które również nie należą do najłatwiejszych. Na próbnym egzaminie w grudniu wielu uczniów miało jeszcze kłopot z tym zagadnieniem, być może z racji tego, że temat był jeszcze niepowtórzony w szkole. Tegoroczny egzamin gimnazjalny wymagał od uczniów zdecydowanie więcej myślenia i wysiłku niż pierwszy egzamin ósmoklasisty. Być może dobrym pomysłem było nieco ulgowe potraktowanie uczniów kończących podstawówkę, ponieważ są rok młodsi i egzamin pisali pierwszy raz w życiu. Właściwie wszystkie przerabiane w szkole zagadnienia zostały poruszone, ale raczej w zakresie podstawowym. Większego zastanowienia wymagały jedynie zadania z geometrii, których na egzaminie pojawiło się kilka, zarówno w części zamkniętej, jak i otwartej. Mimo to były na niższym poziomie trudności, niż na egzaminie próbnym, który był dla dzieci zdecydowanie trudniejszy, także w opinii uczniów, przystępujących w tym roku do egzaminu. Zadania otwarte i niektóre pytania zamknięte na grudniowym egzaminie miały bardzo rozbudowaną treść, co na wstępie odstraszało uczniów i sprawiało problem ze zrozumieniem o co w zadaniu chodzi i jakiego sposobu rozwiązania należy szukać. Na właściwym już egzaminie polecenia były bardziej zwięzłe i konkretne, co sprawiło, że zadania od razu wydawały się łatwiejsze dla przeciętnego ucznia – komentuje Małgorzata Grymuza, ekspert MathRiders.

(fot. pixabay.com)

Komentarze wyłączone