Czwartek, 03 grudnia 202003/12/2020

Nie żyje dziewczynka poszkodowana w wypadku pod Dziadkowem [zdjęcia]

Niestety, lekarzom nie udało się uratować życia dziecka, poszkodowanego w wypadku pod Dziadkowem. Dziewczynka trafiła zaraz po wypadku śmigłowcem LPR do szpitala. To już trzecia ofiara tragicznego zderzenia dwóch samochodów na Dolnym Śląsku. W sobotę, 22 czerwca w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim zmarł ksiądz z Krotoszyna, który jechał jednym z aut.

W zeszłym tygodniu zmarł kilkuletni chłopiec.

– Na tę chwilę wciąż trwają czynności prowadzone przez policjantów. To zdarzenie, które będzie długo wyjaśniane. Nie tak szybko poznamy okoliczności i przebieg tego zdarzenia – informuje Sławomir Waleński, rzecznik prasowy milickiej policji.

Przypomnijmy, do wypadku doszło w piątek 21 czerwca przed godziną 13.00 na drodze krajowej nr 15 pomiędzy miejscowościami Stawiec – Dziadkowo. Jak ustalili policjanci doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych: Opla Omegi i Toyoty Corolli. W obu pojazdach podróżowało łącznie 9 osób w tym czworo dzieci w wieku od 1 do 6 lat. Spośród całej dziewiątki podróżnych tylko roczne dziecko, które znajdowało się w foteliku na tylnej kanapie opla nie odniosło żadnych obrażeń. Pozostałe osoby przetransportowane zostały do okolicznych szpitali.

(fot. Policja Milicka, OSP w Cieszkowie)

Komentarze wyłączone