Poniedziałek, 30 listopada 202030/11/2020

Przyszedł do lekarza, wyszedł z dolarami. W obawie przed żoną łup zakopał w ziemi

W ręce mundurowych trafił 68-letni mieszkaniec Piły, który przebywając w przychodni lekarskiej ukradł jednemu z pacjentów portfel, w którym znajdowało się 500 zł i 560 dolarów. Jednak w obawie, że żona znajdzie przy nim tak dużą gotówkę spakował łup w torbę foliową i zakopał daleko od swojego domu. Skradzione pieniądze udało się odzyskać. Złodziejowi grozi kara do 5 lat więzienia.

25 października br. na terenie przychodni lekarskiej, jednemu z pacjentów skradziono portfel z pieniędzmi w kwocie 500 złotych oraz 560 dolarów. Pokrzywdzony oświadczył, że nie jest w stanie określić szczegółów utraty portfela. Pilscy kryminalni rozpoczęli poszukiwania sprawcy kradzieży mienia.

Funkcjonariusze wpadli na trop złodzieja, którym okazał się 68-letni mieszkaniec Piły. Senior przyznał się do kradzieży. Przekazał policjantom, że kiedy ukradł portfel, to poszedł do toalety, wyjął z niego gotówkę i portfel wyrzucił. Jednak bał się, że żona znajdzie u niego tak dużą sumę pieniędzy, więc postanowił je zakopać.

Policjanci pojechali na wskazane przez seniora miejsce i odkopali paczkę w której znajdowała się cała skradziona gotówka. Zatrzymany to 68-letni mieszkaniec Piły. Teraz za kradzież odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

(fot. pixabay.com)

Komentarze wyłączone