Piątek, 25 czerwca 202125/06/2021

Lekarka zakażona koronawirusem przyjmowała pacjentów. Sprawę bada prokuratura

Lekarka z Knurowa w woj. śląskim, nie zastosowała się do poleceń służb sanitarnych i opuściła miejsce kwarantanny, a następnie przyjmowała pacjentów w jednej z placówek. Jak się okazało, jest zakażona koronawirusem. Sprawa została przekazana do prokuratury, która oceni czy zostało popełnione przestępstwo.

W niedzielę, 15 marca, policjanci kontrolujący osoby poddane kwarantannie nie zastali kobiety w miejscu, w którym powinna być.

W rozmowie telefonicznej ustalili, że wykonująca zawód lekarza kobieta znajduje się w gabinecie lekarskim na terenie knurowskiego szpitala, gdzie przyjmuje pacjentów.

Policjanci pouczyli kobietę, że łamie prawo i polecili natychmiastowe przerwanie pracy oraz powrót do domu celem kontynuowania kwarantanny. Rozmówczyni zastosowała się do polecenia. Funkcjonariusze powiadomili o zaistniałym incydencie inspektorat sanitarny oraz dyrekcję szpitala. Jak się później okazało, badania laboratoryjne potwierdziły u lekarki zakażenie koronawirusem.

Szpital, w którym przyjmowała kobieta wydał w tej sprawie oświadczenie.
Władze knurowskiej placówki potwierdziły, że u jednej z lekarek, która przyjmowała pacjentów w ramach tzw. nocnej i świątecznej opieki, test na obecność koronawirusa dał wynik pozytywny. Dodano, że lekarka została prawdopodobnie zakażona przez pacjenta.

Obecnie służby sanitarne ustalają i docierają do osób, które miały kontakt z kobietą. Podejmowane są decyzje przewidziane na taką okoliczność. Policjanci prowadzą czynności dotyczące złamania przepisów kodeksu wykroczeń, a wydział kryminalny gliwickiej komendy zebrał też materiały w sprawie popełnienia przestępstwa. Akta z zabezpieczonymi dowodami, z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa, przesłano do Prokuratury Rejonowej Gliwice – Zachód.

(fot. pixabay.com, źródło KMP w Gliwicach)

Komentarze wyłączone