Piątek, 05 czerwca 202005/06/2020

Bił psa kijem, kopał po całym ciele, na koniec rzucił nim o podłogę. Zwierzę nie przeżyło [wideo]

Policjanci zatrzymali 26-latka, który brutalnie zabił psa. Sprawca zadawał zwierzęciu ciosy pięściami, kopał po całym ciele, bił czworonoga kijem od szczotki, a także rzucił nim o podłogę. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

15 maja bielawski komisariat policji został powiadomiony przez lekarza weterynarii o zgonie psa. Śmierć miała być najprawdopodobniej skutkiem pobicia. Jak ustalili mundurowi sprawcą uśmiercenia psa okazał się 26-letni mężczyzna.

To on dwa dni wcześniej bił czworonoga kijem od szczotki, zadawał ciosy pięściami oraz kopał po całym ciele, a także rzucił nim o podłogę, w wyniku czego zwierzę doznało obrażeń w postaci pęknięcia wątroby w trzech miejscach. To doprowadziło do krwotoku wewnętrznego skutkującego zgonem psa.

Mężczyzna został zatrzymany i w prokuraturze usłyszał zarzuty w tej sprawie. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku gdy sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, zagrożenie karą pozbawienia wolności wzrasta do lat 5. Sąd może również nałożyć na sprawcę zakaz posiadania zwierząt na okres do 10 lat oraz orzec nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w kwocie nawet do 100 000 złotych.

(fot. wideo Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)

Komentarze wyłączone