Piątek, 17 września 202117/09/2021

Tragedia w mieszkaniu w Łodzi. Matka podejrzana o zabicie swojego syna [foto]

Funkcjonariusze z Łodzi zatrzymali 44-letnią mieszkankę Łodzi, podejrzaną o pozbawienie życia swojego syna. Kobieta twierdzi, że nic nie pamięta, bo wypiła półtora litra alkoholu. Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Policjanci patrolujący w poniedziałek, 15 czerwca teren dzielnicy Śródmieście w Łodzi zauważyli, że przy jednej z posesji na ulicy Abramowskiego, na chodniku, leży pijana kobieta. Stróże prawa podczas próby nawiązania kontaktu doszli do wniosku, że leżąca 44-latka jest pod znacznym wpływem alkoholu. Zabrali więc kobietę do radiowozu i umieścili do czasu wytrzeźwienia w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych pabianickiej komendy.

Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych, 44-latka powiedziała jednemu z funkcjonariuszy, że jej 24-letni syn, dzień wcześniej okaleczył się w szyję ostrym narzędziem. Kryminalnych postanowili sprawdzić tę informację i pojechali do miejsca zamieszkania kobiety i jej syna na ulicy Rewolucji.

W jednym z pomieszczeń znaleźli ciało 24-letniego mężczyzny z ranami kłutymi. Podczas rozmowy z policjantami, kobieta wielokrotnie zmieniała wersję wydarzeń. Uparcie twierdziła, że nic nie pamięta, bo wypiła półtora litra alkoholu.

Zebrane dowody pozwoliły kryminalnym postawić 44-latce zarzut zabójstwa, co jest zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności. O jej dalszym losie zadecyduje prokuratura i sąd.

(fot. Policja Łódzka, źródło Policja Łódzka)

Komentarze wyłączone