Środa, 23 czerwca 202123/06/2021

Skatował psa i wrzucił do rzeki [foto]

Policjanci zatrzymali wczoraj 65-letniego mieszkańca gminy, który najpierw skatował psa, a potem wrzucił do rzeki. Ranne zwierzę zauważył wędkarz, który powiadomił policję.

W minioną niedzielę około godziny 9:00 mężczyzna łowiący ryby w rzece Świślina w gminie Kunów w woj. świętokrzyskim zauważył w wodzie psa. Z uwagi na to, że zwierzę nie reagowało na wołanie, wyciągnął je na brzeg.

Jak się okazało, pies miał poważne obrażenia głowy oraz krwawił z pyska. Dodatkowo na szyi miał ciasno zawiązaną smycz. Wędkarz natychmiast powiadomił o zdarzeniu dyżurnego ostrowieckiej komendy.

W wyniku podjętych działań ranny pies został przewieziony do lecznicy, gdzie udzielono mu pomocy weterynaryjnej. Funkcjonariusze ustalili i zatrzymali 65-letniego mężczyznę, podejrzanego o znęcanie się nad zwierzęciem.

Zatrzymany w pierwszej chwili nie przyznał się do winy, jednak w trakcie przesłuchania wyjaśnił, że psa dostał od sąsiada i miał się nim zaopiekować. Jednak po jakimś czasie pies zaczął go denerwować i w minioną sobotę uderzył go kilkakrotnie w głowę, a potem wrzucił do rzeki.

Mężczyzna usłyszał już zarzut, znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Świętokrzyska, źródło Policja Świętokrzyska)

Komentarze wyłączone