Środa, 14 kwietnia 202114/04/2021

Autem osobowym wieźli cielę. Doszło do wypadku [zdjęcia]

Pijany kierowca wiózł w samochodzie … kradzione cielę. Niecodzienna przejażdżka skończyła się w rowie.

Do niecodziennego zdarzenia drogowego doszło w środę w miejscowości Uhryń w woj. małopolskim. Samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewa. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn i… cielę.

Jak ustalili policjanci, mężczyźni ukradli stukilogramowe cielę, które pasło się na łące w gminie Nawojowa, po czym zapakowali krowę na tylne siedzenie samochodu osobowego marki Rover i odjechali.

Jazda z takim pasażerem chyba nie była łatwa bo kilkanaście kilometrów dalej, w gminie Łabowa, na łuku drogi kierowca, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewa porastające stromą skarpę. Mężczyźni pospiesznie opuścili samochód i uciekli zostawiając w środku cielaka.

Wezwani na miejsce zdarzenia strażacy zajęli się pojazdem i cielakiem, a policjanci sprawdzili pobliski teren szukając osób, które podróżowały samochodem. Przy jednym z gospodarstw mundurowi odnaleźli dwóch rannych mężczyzn, którzy przyznali się do kradzieży cielaka.

Obaj zatrzymani byli pijani. 44-letni kierowca miał prawie 2,5 promila, a jego 32-letni kompan niewiele mniej, bo ponad 2 promile. Dodatkowo 44-latek prowadził samochód bez uprawnień.

Mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala na badania. Zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza, a następnie zostało przekazane właścicielowi.

Komisariat Policji w Nawojowej będzie prowadził dochodzenie w sprawie kradzieży oraz spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości i kierowania pojazdem bez uprawnień. Złodziejom grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. OSP Łabowa, Policja Małopolska, źródło Policja Małopolska)

Komentarze wyłączone