Piątek, 16 kwietnia 202116/04/2021

Przez 5 lat znęcał się nad schorowanym ojcem. Senior z objawami niedożywienia trafił do szpitala

Przez blisko 5 lat schorowany, starszy mężczyzna doświadczał przemocy ze strony syna. Uzależniony od alkoholu 41-latek, znęcał się nad nim i okradał. Gehennę seniora przerwali policjanci.

Sytuacja schorowanego, nie mogącego poruszać się o własnych siłach mężczyzny, ujrzała światło dzienne, gdy syn po raz kolejny ukradł 76-latkowi pieniądze. Wówczas senior zdecydował się złożyć zawiadomienie na policję, a w drzwiach stanęli dzielnicowi.

Policjanci po przeprowadzeniu rozmowy z rodziną natychmiast uruchomili procedurę “Niebieskiej Karty”. Ustalili, że 41-letni, bezrobotny, uzależniony od alkoholu syn znęcał się od około 5 lat nad ojcem. Wyzywał, szarpał, groził, a nawet bił i regularnie okradał. Zaciągając liczne długi i sprzedając w lombardach sprzęt należący do ojca, “zarabiał” na alkohol.

Stan zdrowia starszego mężczyzny pogorszył się w międzyczasie i po wizycie dzielnicowych, z objawami wyczerpania i niedożywienia, trafił do szpitala. Stamtąd dzięki współpracy dzielnicowych z MOPS-em, schorowany mężczyzna trafił do mieszkania chronionego, gdzie dodatkowo otrzymał opiekę. Policjanci dopilnowali, aby od tej pory oprawca nie miał dostępu do pieniędzy ojca i w tej kwestii do opieki nad kontem oraz świadczeniem emerytalnym przekonali niezamieszkującą z mężczyzną córkę.

Podczas gdy dzielnicowi starali się o pomoc dla mężczyzny, kryminalni wszczęli dochodzenie w sprawie znęcania się nad nim przez syna, zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie zarzutów 41-latkowi i skierowanie aktu oskarżenia do sądu. 

– Przykład 76-latka pokazuje niestety, jak wiele dramatów ludzkich może rozgrywać się za zamkniętymi drzwiami, szczególnie wtedy, gdy ofiarą stają się osoby starsze, nieporadne, czy uzależnione od drugiego człowieka. Nie bądźmy zatem obojętni, gdy ktoś jest krzywdzony za ścianą, nie pozwalajmy na przemoc, nieludzkie traktowanie i powiadamiajmy odpowiednie instytucje – apelują policjanci.

(fot. Policja, źródło Policja Śląska)

Komentarze wyłączone