Wtorek, 29 września 202029/09/2020

Nie żyje pensjonariusz domu opieki. Jego kolega jest podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym

Kara dożywotniego pozbawienia wolności może grozić 68-latkowi, który według śledczych dotkliwie pobił pensjonariusza domu pomocy, w wyniku czego mężczyzna zmarł.

Policjanci z Warszawy prowadzą czynności w ramach śledztwa wszczętego przez prokuraturę rejonową w związku z ciężkim uszkodzeniem ciała mężczyzny ze skutkiem śmiertelnym.

W toku postępowania ustalono, że w minioną sobotę 75-latek został pobity przez kolegę, z którym od dłuższego czasu przebywał w domu opieki. 

Policjanci do sprawy zatrzymali 68-letniego mężczyznę. W chwili zatrzymania mężczyzna miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zebrane przez mundurowych informacje pochodzące m.in. z oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchania świadków i analizy zabezpieczonej dokumentacji medycznej pozwoliły na ustalenie okoliczności tego zdarzenia i przedstawienia w prokuraturze zarzutów zatrzymanemu mężczyźnie.

Odpowie on za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią 75-letniego mężczyzny.

Sąd zadecydował, że najbliższe trzy miesiące podejrzany spędzi w tymczasowym areszcie. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od lat 5, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności.

(fot. Policja, źródło KRP VI Białołęka, Praga Północ, Targówek)