Poniedziałek, 25 października 202125/10/2021

Pijani kierowcy w akcie zemsty próbowali staranować świadka

Pijana para jadąca fordem w akcie zemsty na świadku, który próbował udaremnić im jazdę, postanowiła go staranować. Kierowca opla astry w ostatnim momencie uniknął zderzenia. 38-letnia kobieta i jej o dwa lata starszy partner zakończyli jazdę na barierach energochłonnych

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, na drodze krajowej nr 86 w rejonie Sarnowa na Śląski. Jadący w kierunku Siewierza kierowcy, zauważyli forda, którego kierowca wykonywał podejrzane manewry, wskazujące na to, że może być pod wpływem alkoholu. Na obywatelską interwencję zdecydował się jadący oplem astrą 30-latek.

Świadek wykorzystując zatrzymanie forda, podbiegł do drzwi od strony kierowcy i po ich szybkim otwarciu, sprawnie wyjął kluczyki ze stacyjki.

Interwencja mężczyzny niestety nie doprowadziła do wyeliminowania niebezpieczeństwa. 30-latek został zaatakowany przez pijanego 40-letniego kierowcę forda i jego 38-letnią partnerkę. Niewiele pomogło wyrzucenie kluczyków na pobocze i salwowanie się ucieczką.

Odgrażająca się para, po odnalezieniu kluczyków, z zamiarem staranowania, zaczęła gonić uciekającego kierowcę opla astry. Za kierownicą auta tym razem znajdowała się kobieta. Pościg nie trwał długo. Widząc w lusterku wstecznym zbliżającego się ze sporą prędkością forda, kierowca opla w ostatnim momencie zjechał w bok. 38-latka nie zdążyła już wykonać podobnego manewru i uderzyła w barierę energochłonną.

Jak ustalili policjanci, 40-latek i jego 38-letnia partnerka wracali z grzybobrania. Mieli w organizmach prawie dwa promile alkoholu. Dalszym ich losem zajmie się teraz sąd i prokurator. Oboje odpowiedzą zarówno za jazdę pod wpływem alkoholu, jak i groźby.

(fot. Policja, źródło Policja Śląska)

Jeden komentarz

  1. Cymbały na grzybach 🙂 Rozum jak u grzyba.