Sobota, 12 czerwca 202112/06/2021

Pies, który śmiertelnie pogryzł 12-latka zostanie uśpiony

Amerykański pitbulterier, który zaatakował 12-letniego chłopca w jednym z mieszkań w Przemyślu, zostanie uśpiony. Taką samą decyzję podjęto wobec drugiego pasa, który w chwili zdarzenia znajdował się w mieszkaniu – poinformowała Prokuratura Rejonowa w Przemyślu.

Zlecenie na wykonanie eutanazji dwóch psów rasy amerykański pitbulterier wydał prezydent Przemyśla, Wojciech Bakun, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym.

Decyzja została wydana po przeprowadzeniu 15-dniowej obserwacji zwierząt z udziałem biegłego behawiorystki, który ocenił, że zwierzęta są niebezpieczne i stanowią zagrożenie dla otoczenia.

– Wszystkie przesłanki, to znaczy: zaatakowane osoby, ich wiek, rozmiar obrażeń wskazują na bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że psy stanowią śmiertelne zagrożenie – przekazała rzeczniczka prokuratury w Przemyślu Maria Petkowska.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 28 września w jednym z mieszkań przy ul. Lelewela w Przemyślu. 12-latek przyszedł w odwiedziny do swojego 11-letniego kolegi, który mieszka z dwoma psami. W pewnym momencie jedno ze zwierząt zaatakowało chłopców.

11-latek doznał niegroźnych obrażeń, zaś stan 12-latka od początku był bardzo ciężki. Straszy z chłopców doznał głębokich ran kąsanych twarzy, szyi, klatki piersiowej i złamania ręki, przez ponad godzinę był reanimowany.

Chłopiec został został przetransportowany do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie niestety zmarł.

50-letni właściciel psów usłyszał zarzut narażenia dwóch małoletnich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci jednego z nich. Został aresztowany, grozi mu do pięciu lat więzienia.

(fot. pixabay.com)

Komentarze wyłączone