Piątek, 27 maja 202227/05/2022

Śmiertelnie potrącił motorowerzystę i uciekł. Areszt i zarzuty dla kierowcy opla (zdjęcia)

44-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego, nieudzielenia pomocy motorowerzyście oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Decyzją sądu 44-latek najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z motorowerzystą

Do tragicznego wypadku doszło w miniony poniedziałek po godz. 17, na drodze serwisowej trasy S8 między Lucynowem, a Mostówką w woj. mazowieckim. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-letni kierowca opla jadąc w stronę Warszawy na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu doprowadzając do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka 50-letnim motorowerzystą.

50-latek zginął na miejscu, sprawca uciekł

Pomimo udzielonej pomocy przedmedycznej przez świadka zdarzenia, a następnie prowadzonej reanimacji przez służby ratunkowe kierujący jednośladem w wyniku poniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Kierowca osobówki przed przyjazdem funkcjonariuszy uciekł z miejsca pozostawiając rozbite auto w przydrożnym rowie.

Na miejscu wykonano oględziny

Śledczy realizowali szereg czynności zmierzających do wyjaśnienia przebiegu i okoliczności tego tragicznego zdarzenia oraz kto kierował samochodem osobowym. Technik kryminalistyki pod nadzorem prokuratora wykonał m.in. oględziny miejsca wypadku, pojazdów, sporządził szkice zdarzeniowe, zabezpieczył ślady. Przesłuchano świadków. Ciało tragicznie zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji, która dokładnie wyjaśni przyczynę śmierci.

Zatrzymanie 44-latka

Materiał dowody doprowadził do ustalenia kierowcy osobówki, którym okazał się 44-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego o spowodowanie wypadku mężczyzny. W działania zaangażowany był również pies tropiący.

Uciekł, bo był zdenerwowany

We wtorek po godz. 16, 44-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Została mu pobrana krew do badań. W chwili zatrzymaniu tłumaczył policjantom swoje oddalenie silnym zdenerwowaniem i irracjonalnym myśleniem. Mieszkaniec powiatu wyszkowskiego również nie zdawał sobie sprawy, że motorowerzysta został tak poważnie ranny, że jego obrażenia doprowadziły do śmierci.

Podejrzany usłyszał zarzuty i trafił do aresztu

Następnego dnia kierowca opla został doprowadzony do prokuratury, gdzie na podstawie zebranego materiału dowodowego usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, oddalenia się z miejsca oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. W czwartek po południu Sąd Rejonowy w Wyszkowie na wniosek śledczych zastosował wobec 44-latka najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Podejrzanemu mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. KPP Wyszków, źródło KPP Wyszków)

Komentarze wyłączone