Czwartek, 09 grudnia 202109/12/2021

Kijem bejsbolowym zdewastował taksówkę, bo nie miał pieniędzy na opłacenie kursu

46-latek nie miał pieniędzy na uregulowanie należności za wykonany kurs taksówką, po czym wszczął kłótnię z kierowcą, a po chwili kijem bejsbolowym zdewastował pojazd. Sprawca ataku został zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Funkcjonariusze z Wrocławia w tracie patrolowania ulic Rakowca, we wczesnych godzinach porannych, po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie pojechali na miejsce kłótni między taksówkarzem, a agresywnym klientem, który przy użyciu kija bejsbolowego zniszczył auto zgłaszającego.

Na miejscu policjanci zastali zgłaszającego, kierowcę taksówki, którym okazał się 32-letni mieszkaniec Wrocławia. Poszkodowany opisał przebieg kłótni z pasażerem, który nie miał pieniędzy na uregulowanie opłaty za wykonany kurs oraz pokazał zniszczenia na swoim pojeździe.

Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania agresora. Po chwili zatrzymali mężczyznę z kijem bejsbolowym w ręku, który odpowiadał wyglądem rysopisowi podanemu przez zgłaszającego.

46-latek była bardzo agresywny i nie stosował się do wydawanych poleceń, utrudniając funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych.

Mężczyzna, od którego funkcjonariusze wyczuli silną woń alkoholu, został poddany badaniu trzeźwości. Urządzenie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie agresora.

46-latek został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Teraz o jego losie zadecyduje sąd, a grozić mu może do 5 lat za kratami.

(fot. KMP Wrocław, źródło KMP Wrocław)