Spowodował wypadek i uciekł zostawiając pasażerów. Kierujący był pijany ZDJĘCIA 07:14 27-05-2022

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 12, w Zadolu Kosmolowskim na drodze powiatowej 1087k. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący jeepem, jadąc od strony Zedermana w kierunku Kosmolowa, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.
W skutek tego samochód dachował. Kierowca jeepa oddalił się z miejsca zdarzenia, pozostawiając dwóch pasażerów w wieku 39 i 20 lat. Obaj pasażerowie zostali przewiezieni do szpitala w Olkuszu. 20-latek nie wymagał dalszej hospitalizacji, natomiast 39-letni pasażer z urazem kręgosłupa został przewieziony do szpitala w Krakowie.
Policjanci ustalili tożsamość kierującego i udali się do jego miejsca zamieszkania. Mieli podejrzenie, że mężczyzna może ukrywać się w domu. Mundurowi przeszukali więc wszystkie pomieszczenia mieszkalne i na strychu budynku znaleźli 29-latka.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie policjanci zbadali jego stan trzeźwości. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. 29-latek wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością wsiadając za kierownicę po alkoholu i przewożąc pasażerów.
Prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 2. Jeszcze surowiej traktuje się nietrzeźwych sprawców wypadków, którym grozić może nawet 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. źródło Policja Małopolska)
Równie skrajną nieodpowiedzialność pokazali dwaj pasażerowie terenówki: wsiąść z pijanym w sztok kierowcą to jest dopiero bohaterstwo.
Pewnie sprawa polityczna żony Kalisza od 4 lat nie mogą skazać jak na bani jechała
wcale mi nie żal poszkodowanych,wiedzieli co robią