Mając 3 promile chciał dojechać do sklepu. Nie udało się… FOTO 10:46 26-07-2022

W minioną niedzielę o godzinie 19.00, policjanci zostali skierowani do Nowego Lubiela w woj. mazowieckim, gdzie w ogrodzenie posesji uderzył kierowca forda. Mundurowi na miejscu zastali właściciela posesji, świadków oraz nietrzeźwego kierowcę, który myśląc, że uniknie kary przesiadł się na fotel pasażera. Mężczyzną tym okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego, od którego czuć było od niego alkohol.
– Początkowo twierdził, że to nie on kierował, a kierujący fordem uciekł. 25-latek miał pecha bo całe zdarzenie widzieli świadkowie. Na miejsce przyjechał również technik kryminalistyki, który wykonał oględziny miejsca, pojazdu oraz zabezpieczył ślady osmologiczne i wymazy biologiczne. W tej sytuacji 25-latek nie miał już wyjścia i przyznał się mundurowym do kierowania na podwójnym gazie. Tłumaczył, że chciał dojechać do sklepu. Niestety… nie udało się – przekazała policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że stracił panowanie nad osobówką i uderzył w bramę wjazdową jednego z gospodarstw. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mieszkańca powiatu wyszkowskiego. Miał on ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi chcieli zatrzymać 25-latkowi prawo jazdy, ale okazało się, że je stracił i posiada sądowy dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. 25-latek odpowie nie tylko za złamanie zakazu sądowego i spowodowanie kolizji, ale także za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec powiatu wyszkowskiego musi się również liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Grozi mu też do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. KPP Wyszków, źródło KPP Wyszków)
Komentarze wyłączone