Wtorek, 09 sierpnia 202209/08/2022

O mały włos nie wjechał w pieszych. „Cwaniactwo za kierownicą mogło doprowadzić do tragedii” WIDEO

W Kielcach w woj. świętokrzyskim 27-letni kierowca auta osobowego o mały włos nie wjechał w grupę pieszych oczekujących przed przejściem. Jego nieodpowiedzialne zachowanie zarejestrował inny kierujący. Piratowi drogowemu policjanci zatrzymali prawo jazdy, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

W ostatnim czasie na policyjną skrzynkę mailową przesłany został film z nagannym zachowaniem kierującego mazdą.

– Jego ignorancja przepisów ruchu drogowego i cwaniactwo za kierownicą mogło doprowadzić do tragedii, w której mogły ucierpieć dzieci oczekujące na zmianę świateł. Wszystko wydarzyło się na początku czerwca na ul. Aleja Solidarności oraz na pobliskim skrzyżowaniu z ulicą Świętokrzyską – poinformowała policja.

Jak ustalili mundurowi, kierujący osobową mazdą na ul. Aleja Solidarności, wyjeżdżając z remontowanego odcinka drogi, nie zastosował się do znaku STOP, czym wymusił pierwszeństwo na kierującym, który w swoim aucie miał zamontowany wideorejestrator. Gdy ten użył klaksonu, by „zdyscyplinować” mężczyznę prowadzącego japońskie auto, ten drugi prawdopodobnie złośliwie przyhamował. Ostatecznie po chwili kierujący mazdą został z tyłu, lecz tuż przed skrzyżowaniem z ul. Świętokrzyską wyprzedził auto z nagrywającym urządzeniem, zajeżdżając mu drogę.

Mężczyzna siedzący za kierownicą japońskiego pojazdu, z uwagi na zbyt dużą prędkość i śliską nawierzchnię nie był w stanie opanować auta. Sunąc po asfalcie, „przeskoczył” przez wysoki krawężnik, przejechał przez niewielki pas zieleni i wjechał na chodnik przy przejściu dla pieszych, na którym grupa osób, w tym dzieci, oczekiwała na zielone światło sygnalizatora. Tylko dzięki szybkiej reakcji pieszych nie doszło do tragedii.

Policjanci ustalili, że za kierownicą mazdy siedział 27-letni mieszkaniec Kielc. Mężczyzna usłyszał zarzut dwukrotnego spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. 27-latekowi zatrzymano prawo jazdy, a jego zachowanie na drodze oceni teraz sąd. Za popełnione wykroczenia może grozić mu wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

(fot. KMP w Kielcach, źródło KMP w Kielcach)

4 komentarze

  1. Bandyta.Normalnie BANDYTA.

  2. Zupełny brak pokory, chciał pokazać ” co to nie on „. Jak to, nikt nie będzie na mnie trąbił, całe szczęście że nikomu nic się nie stało, sędzia pogrozi palcem, wymierzy karę i tyle .

  3. kto spłodził takiego … ?

  4. jakbyś nie tamował lewego pasa tylko jechał prawym jak normalni ludzie może by nie musiał wyprzedzać