Sobota, 05 kwietnia 202505/04/2025

Rozpędzone BMW wjechało do salonu jubilerskiego w Poznaniu. Łupem padała biżuteria o wartości 50 tys. złotych WIDEO

Na wniosek prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, sąd aresztował dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do salonu jubilerskiego w Poznaniu. Ich łupem padła biżuteria o wartości co najmniej 50 tysięcy złotych. Podejrzani to mieszkańcy województwa lubuskiego.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, rozpędzony samochód marki BMW wjechał do salonu jubilerskiego na ul. Garbary w Poznaniu. Znajdujący się w nim dwaj zamaskowani mężczyźni, po jego puszczeniu rozbili gabloty wystawowe, zrabowali znajdujące się w nich złote precjoza i uciekli.

Szybko ustalono, że samochód BMW, którym posłużyli się włamywacze został skradziony w połowie grudnia w Polkowicach w woj. dolnośląskim. Dwaj sprawcy grożąc bronią napadli na kobietę. W obawie o życie oddała im kluczyli od swojego BMW, którym napastnicy uciekli.

Intensywne działania śledcze i szczegółowa analiza zabezpieczonych na miejscu włamania śladów doprowadziły do wytypowania jego sprawców. Okazali się nimi dwaj 22 – latkowie pochodzący z województwa lubuskiego. Na polecenie prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu zostali zatrzymani.

Obaj usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz rozboju użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Zostali także tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. 

Grozi im kara od roku do 20 lat pozbawienia wolności. 

(fot. KWP Poznań, źródło Prokuratura Okręgowa w Poznaniu)

Komentarze wyłączone