Nocny pościg za 14-latkiem zakończony pożarem samochodu w Bytomiu 09:33 09-03-2025

Przebieg zdarzenia
Dzisiaj w nocy, kilka minut po godzinie 3:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Będzinie otrzymał informację o rozpoczętym pościgu za fiatem, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli w Czeladzi. Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nastolatek kontynuował ucieczkę drogą krajową nr 94 w kierunku Siemianowic Śląskich, rozwijając nadmierną prędkość.
Pościg zakończył się na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Witczaka w Bytomiu, gdzie 14-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Fiat uderzył w bariery oraz zaparkowane pojazdy, a następnie stanął w ogniu. W wyniku zdarzenia samochód doszczętnie spłonął.
Akcja ratunkowa i stan poszkodowanych
Na miejsce natychmiast przybyły służby ratunkowe. Okazało się, że za kierownicą siedział 14-letni chłopiec, a w samochodzie znajdowało się jeszcze trzech nastolatków w wieku 14 i 15 lat. Samochód należał do matki jednego z nich. Na szczęście wszyscy zdołali opuścić pojazd przed wybuchem pożaru.
Cała czwórka została przewieziona do szpitala. W wyniku zdarzenia kierujący 14-latek doznał urazu klatki piersiowej, jeden z pasażerów złamał prawą rękę, a dwóch pozostałych chłopców doznało ogólnych stłuczeń.
Dalsze postępowanie
Czynności w tej sprawie trwają. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia. O losie nastolatków zadecyduje sąd rodzinny.


(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)
Komentarze wyłączone