Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Auto potrąciło dziecko i wbiło się w dach stodoły

W wyniku dramatycznego zdarzenia w niemieckiej miejscowości Bohmte ciężko ranny został 7-letni chłopiec. Samochód osobowy, który potrącił dziecko, przebił żywopłot, a następnie – wyrzucony w powietrze – wbił się w dach stodoły na wysokości trzech metrów.

Zdarzenie, które niemieccy strażacy określili jako „bardzo nietypowe”, rozpoczęło się, gdy 42-letni kierowca zjechał z drogi, przebił żywopłot i wjechał w teren prywatnej posesji. W ogrodzie potrącił skaczącego na trampolinie siedmioletniego chłopca.

Z relacji służb wynika, że po potrąceniu dziecka samochód nadal się przemieszczał, a poruszając się po nierównościach terenu, został wyrzucony w powietrze. W kulminacyjnym momencie pojazd uderzył w dach stodoły, przebijając konstrukcję na wysokości około trzech metrów nad ziemią. Dach budynku został poważnie uszkodzony.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym jednostka Freiwillige Feuerwehr Bad Essen-Eielstädt-Wittlage – odpowiednik polskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy zamieścili w mediach społecznościowych zdjęcie pojazdu wbitego w dach, zaznaczając, że była to jedna z najbardziej nietypowych akcji, w jakich uczestniczyli.

W wyniku zdarzenia najciężej poszkodowane zostało potrącone dziecko, które z poważnymi obrażeniami trafiło do szpitala. Sam kierowca oraz jego żona, która również znajdowała się w pojeździe, odnieśli obrażenia. W samochodzie podróżowało również troje dzieci w wieku 11, 12 i 13 lat – wszystkie zostały lekko ranne.

Obecnie niemiecka policja bada szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. Freiwillige Feuerwehr Bad Essen-Eielstädt-Wittlage)

Komentarze wyłączone