Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Agresywny syn zaatakował matkę. 58-latka zmarła w szpitalu

W Radymnie w woj. podkarpackim doszło do dramatycznego zdarzenia, w wyniku którego życie straciła 58-letnia kobieta. Sprawcą ataku był jej 36-letni syn, który wcześniej miał przejawiać agresywne zachowania. Policja, pod nadzorem prokuratury, prowadzi intensywne czynności wyjaśniające.

Do interwencji doszło wczoraj, przed godziną 14. Zgłoszenie przekazała matka 36-latka, informując funkcjonariuszy, że jej syn, który przerwał leczenie, zachowuje się agresywnie i stanowi zagrożenie dla otoczenia. Kobieta dodała, że mężczyzna opuścił miejsce zamieszkania w nieznanym kierunku.

W trakcie, gdy policjanci ustalali szczegóły zdarzenia i rysopis mężczyzny, dyżurny jarosławskiej komendy odebrał kolejne zgłoszenia – dotyczące zniszczenia dwóch pojazdów oraz brutalnego ataku na kobietę na osiedlu Tysiąclecia. Świadkowie poinformowali, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jednak został ujęty przez przypadkowego przechodnia, a następnie zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Po zatrzymaniu potwierdzono, że sprawcą napaści był 36-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, którego szukała już wcześniej policja na wniosek jego matki. Mężczyzna był trzeźwy, jednak ze względu na stan psychiczny został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala.

Napadnięta kobieta – jego matka – w wyniku doznanych obrażeń straciła przytomność. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej i monitorowali czynności życiowe do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Niestety, mimo przewiezienia do szpitala i podjętej reanimacji, życia 58-latki nie udało się uratować.

Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny oraz przesłuchali świadków. Całość postępowania prowadzi prokuratura, która ma ustalić szczegółowy przebieg i motywację działania sprawcy.

Śledczy analizują również wcześniejsze interwencje wobec 36-latka, w tym możliwe epizody psychiatryczne i informacje o przerwanym leczeniu. Kluczowe będzie ustalenie, czy mężczyzna był poczytalny w momencie dokonania czynu.

(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)

Jeden komentarz

  1. No i wyhodowała sobie śmierć na życzenie ,