Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Policjantki uratowały niewidomego labradora z wykopu przy torach

Dzięki szybkiej reakcji dwóch funkcjonariuszek z Posterunku Policji w Potęgowie w woj. pomorskim, 15-letni labrador imieniem Neo, który kilka dni wcześniej zaginął, został bezpiecznie odnaleziony i wrócił do swoich opiekunów. Mundurowe odnalazły psa w głębokim wykopie przy modernizowanej linii kolejowej i wydostały go z pułapki.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które – jak podejrzewają służby – mogło zostać przekazane przez pasażera przejeżdżającego pociągu. W rowie wzdłuż torów dostrzeżono psa, który nie poruszał się i sprawiał wrażenie zagubionego. Na miejsce natychmiast udały się funkcjonariuszki z Posterunku Policji w Potęgowie.

Po dotarciu na wskazany odcinek modernizowanej linii kolejowej mundurowe dostrzegły labradora, który utknął w jednym z głębokich wykopów. Pies był wycieńczony, brudny i wyraźnie przerażony. Nie potrafił wydostać się o własnych siłach.

Policjantki natychmiast przystąpiły do działania – jedna z nich pobiegła po koc, który następnie posłużył do bezpiecznego przeniesienia zwierzęcia. Wspólnymi siłami ostrożnie wyciągnęły labradora z wykopu i zabrały do posterunku. Tam zwierzę zostało napojone wodą, oczyszczone z błota i otoczone opieką.

W międzyczasie mundurowe rozpoczęły poszukiwania właściciela psa. Już po kilkudziesięciu minutach udało się ustalić, że odnaleziony labrador to 15-letni Neo, który kilka dni wcześniej zaginął podczas spaceru. Pies jest niewidomy i w nieznanych okolicznościach oddalił się od swoich opiekunów, prawdopodobnie gubiąc orientację w terenie.

Gdy właściciele pojawili się w drzwiach posterunku, wycieńczony, ale bezpieczny Neo natychmiast ich rozpoznał – wstał i zaczął merdać ogonem. Spotkanie psa z rodziną było wzruszające zarówno dla opiekunów, jak i dla samych funkcjonariuszek.

(fot. Policja Pomorska)

2 komentarze

  1. Jak mozna niewidomego starszego psa puscic luzem? Taki pies piwinien byc zawsze z wlascicielem( opiekunem) na smyczy. Nie powinien byc nigdy „spusczany z oczu „.Niestety , brak odpowiedzialnosci wlasciciela psa. Druga opcja , wlasciciel chcial sie pozbyc psa?

  2. Pies kilka dni wczesniej zaginal w czasie spaceru? Wlasciciel nie szukal? Czy moze proba pozbycia sie psa .Osobiscie nie wierze. , ze pies sie zagubil. Niewidomy starszy pies , ktory wymaga stalej opieki na spacerze, zostal spuszczony ze smyczy przez wlasciciela.? Wlasciciel stracil go z oczu ? Jak szybko 15 letni niewidomy labrador moze biegac w nieznanym dla niego terenie ? Wlasciciel unika odpowiedzialnosci za niewladciwa opike STARSZEGO NIEWIDOMEGO PSA Przypadkowy swiadek zadzwonil na policje i tak pies trafil do wladciciela. Zapewne bedzie nastepna proba zostawienia go.. Pozbycia sie go. Czy pies niewidomy mogl rzeczywiscie dojsc tam gdzie sie znajdowal? Czy moze zostal podwieziony? Bardzo podejrzane.