Dryfowali na Zatoce Gdańskiej. Na pomoc żeglarzom ruszyli policyjni wodniacy 08:15 22-09-2025
Podczas patrolu łodzią Sportis PN-33 funkcjonariusze zauważyli dwie żaglówki typu ILCA, każda o długości około czterech metrów. Z powodu całkowitego braku wiatru ich użytkownicy nie byli w stanie dopłynąć samodzielnie do brzegu. Dodatkowo jednostki nie posiadały oświetlenia nawigacyjnego, co po zapadnięciu zmroku stwarzało poważne zagrożenie zarówno dla żeglarzy, jak i innych uczestników ruchu wodnego w tym rejonie.
Policjanci natychmiast podjęli interwencję i odholowali obie łodzie do Mariny w Gdyni. Na szczęście żaden z żeglarzy nie potrzebował pomocy medycznej. Jak podkreślają mundurowi, szybka reakcja pozwoliła zapobiec potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na akwenie.
Funkcjonariusze przypominają, że bezpieczeństwo na wodzie zależy w dużej mierze od odpowiedniego przygotowania jednostki przed rejsem. Każda łódź powinna być wyposażona w sprawne oświetlenie nawigacyjne, a żeglarze powinni sprawdzać prognozę pogody i warunki wiatrowe przed wypłynięciem. Niezbędne jest także korzystanie ze środków asekuracyjnych, takich jak kamizelki ratunkowe czy sygnały świetlne.
Jak wskazują policjanci, woda nie wybacza błędów, a brak odpowiedniego przygotowania może skutkować poważnymi konsekwencjami. W tym przypadku szybka i zdecydowana interwencja policyjnych wodniaków zapobiegła zagrożeniu i zakończyła się szczęśliwie dla wszystkich uczestników zdarzenia.
(fot. Policja Pomorska)






Komentarze wyłączone