14-latek rozbił auto rodziców. Sprawą zajmie się sąd 12:05 30-09-2025
Do nietypowego zdarzenia doszło w Brzegu, gdzie w nocy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji zatrzymali do kontroli forda poruszającego się bez włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze byli zaskoczeni, gdy za kierownicą zastali 14-letniego chłopca.
Podczas rozmowy z nastolatkiem ustalono, że pojazd został zabrany bez zgody rodziców. Chłopak wziął kluczyki z domu i wyruszył na nocną przejażdżkę. Tłumaczył się, że nie włączył świateł mijania, ponieważ nie wiedział, jak to zrobić. W trakcie zatrzymania pojazdu, wjechał w słupki na jednym z parkingów w mieście, co tłumaczył brakiem odpowiedniego oświetlenia.
Dalsza kontrola ujawniła, że samochód posiada przerobione tablice rejestracyjne – cyfry zostały zamalowane czarnym markerem. Policjanci natychmiast wezwali na miejsce rodziców chłopca, a nastolatek został przekazany pod ich opiekę.
Sprawa młodocianego sprawcy trafi teraz do sądu rodzinnego, który rozstrzygnie o konsekwencjach prawnych jego czynu. Policja przypomina, że zabranie pojazdu bez zgody właściciela oraz jazda z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi są czynami zabronionymi.


(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)






Komentarze wyłączone