Turyści z Albanii zatrzymani w Auschwitz–Birkenau. Wykonywali gesty hitlerowskiego pozdrowienia 12:08 13-10-2025
Policjanci z Oświęcimia interweniowali po zgłoszeniu otrzymanym od Straży Muzealnej Państwowego Muzeum Auschwitz–Birkenau. 10 października 2025 roku strażnicy poinformowali funkcjonariuszy o ujęciu dwóch mężczyzn podejrzanych o propagowanie nazizmu na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady. Jak wynika z relacji świadków, turyści wykonywali gesty hitlerowskiego pozdrowienia na tle jednej z wież wartowniczych, w pobliżu tzw. Bramy Śmierci.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze przejęli od strażników dwóch 23-letnich obywateli Albanii. W toku prowadzonych czynności policjanci z Wydziału Kryminalnego zebrali materiał dowodowy potwierdzający, że obcokrajowcy rzeczywiście wykonywali gesty pozdrowienia hitlerowskiego w miejscu pamięci. Na tej podstawie mężczyznom przedstawiono zarzut propagowania nazizmu.
Do wykrycia sprawców przyczynił się 35-letni turysta z Niderlandów, który był świadkiem zdarzenia. Widząc zachowanie mężczyzn, natychmiast powiadomił strażników muzealnych, umożliwiając ich szybkie ujęcie. Policja oraz władze muzeum podkreślają, że właściwa reakcja świadka zasługuje na szczególne uznanie, gdyż przyczyniła się do natychmiastowego zatrzymania osób, które swoim zachowaniem znieważyły miejsce pamięci ofiar niemieckiego terroru.
Policja przypomina, że w Polsce propagowanie faszyzmu lub innych totalitarnych ideologii jest przestępstwem. Zgodnie z obowiązującym prawem, za takie czyny grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat. Funkcjonariusze podkreślają, że każde zachowanie godzące w pamięć o ofiarach zbrodni nazistowskich będzie stanowczo ścigane.
Muzeum Auschwitz–Birkenau regularnie apeluje do odwiedzających o zachowanie należytej powagi i szacunku wobec miejsca, które stanowi symbol cierpienia i śmierci milionów ofiar. Pomimo licznych działań edukacyjnych, przypadki niestosownego zachowania wciąż się zdarzają, jednak dzięki czujności personelu oraz odwiedzających, sprawcy są niezwłocznie identyfikowani i przekazywani w ręce organów ścigania.
(fot. Policja Małopolska, źródło Policja Małopolska)






Komentarze wyłączone