Niedziela, 19 lipca 202619/07/2026

Leżał na środku nieoświetlonej drogi, nie było z nim kontaktu. Na pomoc ruszył policjant

Policjant z Warszawy, będąc w dniu wolnym od służby, zauważył na jednej dróg w woj. kujawsko-pomorskim starszego mężczyznę leżącego na środku jezdni. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariusza udało się uniknąć tragedii.

Oficer Prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I, wykazał się wyjątkową czujnością i profesjonalizmem nawet poza godzinami pracy. W dniu wolnym od służby, podczas pobytu w jednej z miejscowości na Kujawach, zauważył starszego mężczyznę leżącego na środku nieoświetlonej drogi.

– Nie było z nim kontaktu, nie był w stanie samodzielnie się poruszać, był wychłodzony i przemoknięty. Sytuacja, w której się znajdował, mogła zakończyć się tragicznie, a on sam mógł zostać potrącony przez nadjeżdżający samochód – przekazał sierż. szt. Kacper Wojteczko z Komendy Rejonowej Policji I w Śródmieściu.

Jak się okazało, 63-latek był w stanie upojenia alkoholowego, przemoczony i wyraźnie wychłodzony.

Policjant przeniósł mężczyznę w bezpieczne miejsce, sprawdził jego funkcje życiowe, a następnie zabezpieczył i oświetlił odcinek drogi, by zapobiec ewentualnemu niebezpieczeństwu dla innych uczestników ruchu. Na miejsce wezwał służby medyczne oraz patrol policji z Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie. Dzięki jego zdecydowanej reakcji 63-latek został przekazany pod opiekę ratowników medycznych i trafił do szpitala, gdzie otrzymał niezbędną pomoc.

Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest postawa funkcjonariuszy, którzy nie przestają być policjantami nawet po zakończeniu służby. Ich gotowość do działania i empatia wobec drugiego człowieka mogą mieć kluczowe znaczenie w ratowaniu życia.

Policja apeluje również do wszystkich obywateli o zachowanie czujności i reagowanie w podobnych przypadkach. Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy, aby służby mogły szybko udzielić pomocy osobie potrzebującej. Jak podkreślają funkcjonariusze, obojętność może mieć tragiczne skutki, a szybka reakcja często ratuje ludzkie życie.

(fot. KRP I, źródło KRP I)

Komentarze wyłączone