Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Wypadek śmiertelny na Orlej Perci. 20-latek spadł z kilkuset metrów

Ratownicy TOPR potwierdzili śmierć młodego mężczyzny, który wczoraj samotnie wybrał się na Orlą Perć. Służby o zaginięciu syna poinformowała matka. Tragiczne zdarzenie przypomina o niebezpieczeństwach panujących w wyższych partiach Tatr.

Do tragicznego wypadku doszło na Orlej Perci. Jak informuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, w poniedziałek przed południem otrzymano zgłoszenie od matki dwudziestolatka, który dzień wcześniej wyruszył samotnie w rejon Orlej Perci i z którym nie było kontaktu.

Po sprawdzeniu wszystkich schronisk w regionie oraz potwierdzeniu z policją, że telefon zaginionego nadal loguje się w Tatrach, ratownicy podjęli decyzję o przeszukaniu rejonu lotem śmigłowca.

– Krótko potem ratownicy wypatrzyli zwłoki młodego turysty, który spadł kilkaset metrów z rejonu Kozich Czub do doliny Koziej. Ratownikom pozostał smutny obowiązek transportu ciała do Zakopanego – przekazało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

W ostatnich dniach w Tatrach odnotowano kilka upadków z wysokości w trudnym, górskim terenie – m.in. w rejonie Małego Giewontu, dwukrotnie na Rysach oraz na Kozim Wierchu. Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna ze względu na niewielką warstwę śniegu, która miejscami jest twarda i zlodowaciała, a spod niej wystają liczne skały.

Ratownicy podkreślają, że poruszanie się w takim terenie wymaga dużego doświadczenia, umiejętności chodzenia w rakach oraz korzystania z czekana. Prognozy pogody nie przewidują w najbliższych dniach poprawy warunków, dlatego wszyscy turyści powinni zachować szczególną ostrożność.

(fot. TOPR, źródło TOPR)

Komentarze wyłączone