Śmierć mężczyzny w wyniku ataku psa w Krośnie Odrzańskim. Właściciel usłyszał zarzuty 10:40 04-01-2026
Prokuratura Rejonowa w Krośnie Odrzańskim prowadzi śledztwo wobec mężczyzny podejrzanego o nieumyślne naruszenie zasad ostrożności w opiece nad psem, w wyniku czego doszło do śmierci pokrzywdzonego.
Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że właścicielem psa rasy amstaff, który uczestniczył w zdarzeniu, był podejrzany. W dniu zdarzenia w piwnicy domu jednorodzinnego w Krośnie Odrzańskim przebywał teść podejrzanego wraz z kolegą. Mężczyźni spożywali alkohol, a w tym samym pomieszczeniu znajdował się pies.
W pewnym momencie teść opuścił dom, udając się z innymi osobami w celu sprzedaży złomu.
– Kiedy wrócił do piwnicy, zobaczył leżącegopokrzywdzonego i psa, który go atakował. Odgonił zwierzę, wezwał pogotowie. Właściciel psa o zdarzeniu dowiedział się w momencie przyjazdu pogotowia – przekazała Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.
W wyniku doznanych obrażeń, głównie w okolicach głowy, pokrzywdzony zmarł 31 grudnia 2025 roku.
– Podejrzanemu (w chwili, gdy pokrzywdzony jeszcze żył) postawiono zarzut nieumyślnego naruszenia reguł ostrożności w ten sposób, że nienależycie sprawował opiekę nad psem i nienależycie zabezpieczył psa, co doprowadziło do pogryzienia pokrzywdzonego, który doznał ciężkich obrażeń ciała, tj. choroby realnie zagrażającej życiu, rozległych obrażeń ciała i ran kąsanych, tj. czynu z art. 156 § 1 pkt 2 kk i § 2 kk. Podejrzany nie przyznał się do zarzutu, w wyjaśnieniach podał, że o zdarzeniu nic nie wiedział do momentu przyjazdu karetki pogotowia, przebywał w tym czasie na innej kondygnacji domu. Opisał, że pies dobrze znał pokrzywdzonego i nie był wobec niego agresywny – dodała prokuratura.
Sekcja zwłok została zaplanowana na 5 stycznia 2026 roku, a jej wyniki mogą wpłynąć na zmianę opisu i kwalifikacji prawnej czynu. Wobec podejrzanego mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze – dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Sprawa jest nadzorowana przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze.
(fot. pixabay.com, źródło Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze)






Komentarze wyłączone