Nie zatrzymał się do kontroli. Podczas ucieczki wyrzucił sejf z gotówką 08:54 16-01-2026
Do zdarzenia doszło na terenie gminy Tarczyn. Policjanci piaseczyńskiej drogówki, pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w wideorejestrator, zwrócili uwagę na samochód marki Ford poruszający się z nadmierną prędkością ulicą 1 Maja. Wykonany pomiar potwierdził naruszenie przepisów, dlatego funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Kierujący nie podporządkował się jednak poleceniom i rozpoczął ucieczkę. W jej trakcie, jadąc przez teren gminy, wyrzucił przez okno samochodu sejf z gotówką oraz telefon komórkowy. Jak później ustalono, mężczyzna liczył, że w ten sposób pozbędzie się przedmiotów pochodzących z przestępstwa i uniknie zatrzymania. Te działania nie przyniosły jednak oczekiwanego skutku – po krótkim pościgu 24-latek został zatrzymany przez policjantów.
Okazało się, że zatrzymany to mieszkaniec województwa małopolskiego. Choć posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami, figurował w policyjnych systemach jako osoba poszukiwana przez funkcjonariuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I oraz Komisariatu Policji w Zielonce. Podczas przeszukania jego samochodu policjanci znaleźli młot oraz tablice rejestracyjne pochodzące z kradzieży. Zabezpieczono także wyrzucone wcześniej przedmioty – telefon oraz sejf, w którym znajdowało się 80 tysięcy złotych.
W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna był poszukiwany w związku z poważnym zdarzeniem, do którego doszło w ubiegłym roku w jednym z prestiżowych hoteli na terenie Warszawy. Według ustaleń śledczych 24-latek wszedł do obiektu z nożem w ręku i skierował się w stronę jednego z gości, usiłując pozbawić go życia. W trakcie szarpaniny pokrzywdzony został dwukrotnie ugodzony nożem, co mogło skutkować jego śmiercią.
Sprawą zajmowali się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu, którzy w wyniku pracy operacyjnej ustalili tożsamość sprawcy i wprowadzili jego dane do policyjnych baz jako osoby poszukiwanej. Po zatrzymaniu 24-latek trafił do policyjnej celi, a należący do niego pojazd został zabezpieczony na parkingu depozytowym.
Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa w zamiarze bezpośrednim, kwalifikowany z art. 13 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Za tego rodzaju czyn grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście – Północ sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Postępowanie w sprawie nadzoruje prokuratura.

(fot. KRP I – Śródmieście)






Komentarze wyłączone