Grozili maczetą i zwabili rówieśników do lasu. Brutalne zdarzenie z udziałem nieletnich w Jastrzębiu-Zdroju 08:30 20-01-2026
Brutalne zdarzenie z udziałem nieletnich, do którego doszło na terenie Jastrzębia-Zdroju, pokazuje skalę i charakter narastającej przemocy rówieśniczej. Policjanci ustalili uczestników rozboju, w którym doszło do gróźb z użyciem niebezpiecznego narzędzia, pobicia oraz poniżania ofiar. Całe zajście było dodatkowo nagrywane przez jedną ze sprawczyń.
Z ustaleń funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju wynika, że zdarzenie miało swój początek w autobusie komunikacji miejskiej. Pomiędzy grupą nastolatków doszło do kłótni, w trakcie której 16-letni chłopak, podróżujący z 13-letnią koleżanką, odsłonił kurtkę i pokazał maczetę. Grożąc jej użyciem, zmusił rówieśników do opuszczenia autobusu i skierowania się w stronę pobliskiego lasu.
Po dotarciu we wskazane miejsce sytuacja eskalowała. Jak ustalili policjanci, 16-latek miał dopuścić się pobicia 13-letniego chłopca. W trakcie ataku użył gazu pieprzowego, a następnie, grożąc użyciem maczety, przyłożył ją ofierze do głowy. Napastnik kazał chłopcu klęczeć, a całe zdarzenie było nagrywane przez 13-letnią dziewczynę, która mu towarzyszyła.
Na tym jednak przemoc się nie zakończyła. Dziewczyna miała również szarpać za włosy 15-letnią rówieśniczkę. Następnie zagroziła jej, że jeśli nie odda e-papierosa, jej kolega zostanie jeszcze dotkliwiej pobity. Działania sprawców miały charakter zaplanowany i były nastawione na zastraszenie, upokorzenie oraz wymuszenie określonego zachowania.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci natychmiast przystąpili do działań. W ciągu kilku godzin od zgłoszenia funkcjonariusze ustalili tożsamość obojga napastników. Podczas przeszukania pokoju 16-latka zabezpieczono gaz pieprzowy. Z kolei w zaroślach, w miejscu wskazywanym jako teren napaści, policjanci odnaleźli maczetę oraz e-papierosa, który mógł być przedmiotem gróźb i wymuszenia.
Nieletni sprawca nie przyznawał się do udziału w napaści, jednak zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na odtworzenie przebiegu zdarzenia. Sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszym losie nieletnich.
Policja podkreśla, że przemoc, poniżanie i publiczne upokarzanie drugiego człowieka nie są „żartem” ani „konfliktem rówieśniczym”. Tego typu zdarzenia noszą znamiona poważnych przestępstw, za które – w przypadku osób dorosłych – grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie uwagi na zachowanie młodych ludzi oraz reagowanie na wszelkie sygnały świadczące o agresji i przemocy.
(fot. KPP Jastrzębie-Zdrój, źródło KPP Jastrzębie-Zdrój)






Komentarze wyłączone