Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Pijany ojciec wiózł dzieci. Wpadł na trasie S3

Czujność policjantów ruchu drogowego z Lubina zapobiegła możliwej tragedii na drodze ekspresowej S3. Nietrzeźwy kierowca przewożący dwoje małych dzieci zatrzymał się częściowo na pasie ruchu, stwarzając poważne zagrożenie dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu.

Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony weekend, około godziny 20.00, na drodze ekspresowej S3, na terenie powiatu legnickiego. Policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, realizując czynności służbowe w ramach centralnej koordynacji działań na drogach szybkiego ruchu, zauważyli osobowego Mercedesa, który częściowo znajdował się na pasie ruchu, z włączonymi światłami awaryjnymi.

Zatrzymanie pojazdu w takim miejscu, na jednej z najbardziej ruchliwych tras w regionie, natychmiast wzbudziło niepokój funkcjonariuszy. Mundurowi podjęli interwencję, aby sprawdzić, czy kierowca lub pasażerowie nie potrzebują pomocy. W chwili, gdy radiowóz zatrzymał się przy unieruchomionym aucie, z pojazdu wyszedł kierujący, który wszedł bezpośrednio na jeden z pasów ruchu, pozostawiając w samochodzie dwoje małych dzieci w wieku 6 i 8 lat.

Dzieci znajdowały się w skrajnie niebezpiecznym miejscu, narażone na realne zagrożenie ze strony przejeżdżających z dużą prędkością pojazdów. Jak relacjonują policjanci, maluchy były wyraźnie roztrzęsione i przerażone całą sytuacją. Funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz zajęli się dziećmi, starając się je uspokoić i zapewnić im poczucie bezpieczeństwa.

Podczas rozmowy z kierującym policjanci wyczuli wyraźną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia — 37-letni mężczyzna miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. W toku dalszych czynności ustalono, że mężczyzna jechał z Wałbrzycha do Legnicy, aby odebrać swoją partnerkę. Podróż zakończyła się jednak na drodze ekspresowej, ponieważ w pojeździe zabrakło paliwa.

Na tym jednak lista nieprawidłowości się nie zakończyła. Policjanci ustalili również, że Mercedes nie posiadał aktualnych badań technicznych, a także obowiązkowego ubezpieczenia OC. Zatrzymanie pojazdu w takim stanie technicznym, w połączeniu z kierowaniem pod wpływem alkoholu oraz przewożeniem dzieci, stanowiło rażące naruszenie przepisów i stworzyło bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Z uwagi na powagę sytuacji i realne niebezpieczeństwo, policjanci zatrzymali 37-latka. Na miejsce wezwano matkę dzieci, która przyjechała wraz z babcią. Kobiety przejęły opiekę nad dziećmi, które do czasu ich przyjazdu pozostawały pod opieką funkcjonariuszy. Mundurowi zadbali o ich bezpieczeństwo, starając się ograniczyć stres i skutki przeżytego zdarzenia.

Wobec kierującego policjanci zatrzymali prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na brak aktualnych badań technicznych. Sporządzono również zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w związku z brakiem informacji o ważnej polisie OC. Samochód został odholowany na koszt właściciela.

37-latek trafił do policyjnej celi. Za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, narażenie pasażerów na niebezpieczeństwo oraz liczne naruszenia przepisów prawa, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Dolnośląska, źródło Policja Dolnośląska)

Komentarze wyłączone