Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

16-latek za kierownicą mimo sądowego zakazu. Policja zatrzymała pojazd w Gliwicach

16-latek objęty sądowym zakazem prowadzenia pojazdów został zatrzymany do kontroli drogowej na jednej z ulic Gliwic. Samochód, którym kierował, nie spełniał również wymogów technicznych.

Do zdarzenia doszło w środę 4 lutego w późnych godzinach wieczornych na ulicy Dubois w Gliwicach. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli osobowego Volkswagena Polo w kolorze granatowym. Jak się okazało, za kierownicą siedział 16-letni mieszkaniec miasta.

Podczas wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że nastolatek objęty jest czynnym zakazem prowadzenia pojazdów. Środek ten został wcześniej orzeczony przez Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Gliwicach. Zgodnie z decyzją sądu zakaz miał obowiązywać do momentu ukończenia przez nieletniego 21. roku życia. Oznacza to, że młody kierujący w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę jakiegokolwiek pojazdu mechanicznego.

Policjanci sprawdzili również stan trzeźwości kierującego. Badanie wykazało, że 16-latek był trzeźwy. Nie zmienia to jednak faktu, że samo prowadzenie pojazdu wbrew obowiązującemu zakazowi stanowi poważne naruszenie przepisów prawa i będzie miało swoje konsekwencje prawne.

Kontrola drogowa ujawniła także nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego samochodu. Funkcjonariusze stwierdzili, że w pojeździe uszkodzony był jeden z reflektorów. Dodatkowo auto nie zostało poddane w wymaganym terminie okresowym badaniom technicznym. Oznacza to, że pojazd nie powinien być dopuszczony do ruchu drogowego.

W związku ze stwierdzonymi uchybieniami policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny Volkswagena. Samochód został usunięty z drogi i nie mógł dalej uczestniczyć w ruchu. Na miejsce wezwana została matka 16-latka, której przekazano nieletniego pod opiekę.

Sprawa dotycząca kierowania pojazdem przez osobę nieposiadającą uprawnień, a dodatkowo objętą sądowym zakazem, trafi teraz do rozpatrzenia przez sąd rodzinny. To właśnie ten sąd będzie decydował o dalszych konsekwencjach wobec nastolatka.

(fot. Policja Śląska, źródło Policja Śląska)

Komentarze wyłączone