Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Dramatyczna akcja ratunkowa na Lackowej w ostatni weekend ferii. Kobieta była reanimowana

Słoneczna pogoda w miniony weekend sprzyjała turystyce górskiej i wyjazdom narciarskim, jednak końcówka ferii zimowych przyniosła również kilkanaście poważnych zdarzeń na szlakach oraz stokach narciarskich.

Miniony weekend upłynął pod znakiem sprzyjających warunków atmosferycznych, które zachęcały do aktywnego wypoczynku w górach. Niestety, w tym samym czasie doszło do kilkunastu wypadków zarówno na szlakach turystycznych, jak i na stokach narciarskich.

Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie na zboczach Lackowej. Ratownicy Grupy Krynickiej GOPR zostali zadysponowani na stromy odcinek czerwonego szlaku pomiędzy Przełęczą Beskid a Lackową, gdzie doszło do poważnego wypadku.

Poszkodowana kobieta spadła z wysokości około 20 metrów na oblodzonym i kamienistym odcinku trasy. W wyniku upadku doznała ciężkiego urazu – wystający z ziemi korzeń przebił okolicę pachwiny, powodując masywne krwawienie. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników GOPR, strażaków z OSP Banica oraz OSP Gładyszów, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Po dotarciu na miejsce ratownicy zatamowali krwawienie, a następnie przecięli korzeń, aby uwolnić poszkodowaną. W trakcie prowadzonych działań doszło do zatrzymania krążenia, w związku z czym natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową oraz wdrożono zaawansowane procedury medyczne.

Następnie, przy wykorzystaniu technik linowych, kobietę przetransportowano w dół stoku do miejsca ewakuacji. Stamtąd została przewieziona quadem na lądowisko na polanie nad Bieliczną, gdzie przekazano ją załodze śmigłowca Ratownik 10.

Ratownicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas planowania górskich wycieczek. Warunki w wyższych partiach gór są obecnie bardzo zróżnicowane – zalegający śnieg intensywnie topnieje, na szlakach pojawia się błoto, a w zacienionych miejscach nadal utrzymuje się oblodzenie.

(fot. Grupa Krynicka GOPR)

Komentarze wyłączone