Rozbito grupę zajmującą się praniem pieniędzy z cyberoszustw. Kolejne zatrzymania w Poznaniu i Warszawie 08:53 24-03-2026
Z ustaleń wynika, że grupa specjalizowała się w procederze legalizowania środków pochodzących z oszustw spoofingowych „na pracownika banku” oraz fikcyjnych ofert sprzedaży pojazdów publikowanych w internecie. Całość działań była koordynowana przez kierownictwo grupy z wykorzystaniem szyfrowanych komunikatorów, gdzie ustalano szczegóły współpracy, podział ról oraz wysokość prowizji dla uczestników.
Podczas przeszukań mieszkań podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt elektroniczny oraz dokumentację potwierdzającą prowadzenie nielegalnej działalności. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszeli zarzuty, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także jej zakładania i kierowania.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Poznań–Stare Miasto zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch podejrzanych na okres trzech miesięcy. W całym postępowaniu zatrzymano dotychczas 19 osób, z czego wobec sześciu zastosowano najsurowszy środek zapobiegawczy.
Z ustaleń śledczych wynika, że osoby znajdujące się niżej w strukturze grupy zajmowały się rekrutacją tzw. „słupów”, czyli osób udostępniających swoje rachunki bankowe w zamian za wynagrodzenie. Rekrutacja prowadzona była głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na konta te trafiały środki od pokrzywdzonych, które następnie były szybko wypłacane lub transferowane dalej.
Część pieniędzy była również przekazywana na portfele kryptowalutowe za pośrednictwem bitomatów i kantorów. Każdy z uczestników otrzymywał wcześniej ustalony procent od transferowanych środków, z którego finansowano również wynagrodzenia dla osób udostępniających rachunki.
Dzięki współpracy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z sektorem bankowym udało się odzyskać część środków. Wśród zatrzymanych znajdują się także obywatele państw byłego bloku wschodniego.
Łączna kwota strat objętych zarzutami przekracza 500 tysięcy złotych, jednak – jak podkreślają śledczy – to jedynie wstępne ustalenia. Rzeczywista skala działalności grupy może być znacznie większa i obejmować setki pokrzywdzonych.
Zatrzymanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast osobie kierującej grupą nawet do 15 lat więzienia. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
(fot. CBŚP)






Komentarze wyłączone