Opole: Policjanci weszli przez balkon i uratowali nieprzytomnego 67-latka 12:31 25-03-2026
Dramatyczne zdarzenie rozegrało się w Opolu, gdzie dyżurny Komisariatu Policji II otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety. Poinformowała ona, że od dłuższego czasu nie ma kontaktu ze swoim 67-letnim ojcem, który nie odbiera telefonu ani nie otwiera drzwi mieszkania. Mężczyzna na co dzień opiekował się swoją schorowaną, 88-letnią matką.
Dodatkowo kobieta przekazała, że z balkonu sąsiedniego mieszkania widać jej ojca leżącego bez ruchu na podłodze. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu.
Funkcjonariusze po przybyciu potwierdzili, że drzwi do mieszkania są zamknięte, a znajdujący się wewnątrz mężczyzna nie daje oznak świadomości. W obliczu zagrożenia życia podjęli decyzję o natychmiastowym wejściu do lokalu przez balkon sąsiedniego mieszkania. Wykorzystując uchylone drzwi balkonowe, dostali się do środka.
W mieszkaniu odnaleźli nieprzytomnego 67-latka leżącego na podłodze. Jak ustalono, mężczyzna najprawdopodobniej potknął się i upadł, uderzając głową o podłogę, co doprowadziło do utraty przytomności. Policjanci niezwłocznie udzielili mu pierwszej pomocy oraz wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Decyzją medyków mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Wszystko wskazuje na to, że dzięki szybkiej reakcji rodziny, pomocy sąsiedzkiej oraz zdecydowanemu działaniu policjantów udało się zapobiec tragedii.
(fot. Policja Opolska, źródło Policja Opolska)






Komentarze wyłączone