Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

38-latka przerobiła paszport własnej babci, by móc odwiedzić ukochanego w Areszcie Śledczym.

Słupscy policjanci zatrzymali kobiecie paszport, który nie należał do niej – mało tego, został przerobiony. 38-latka przerobiła paszport własnej babci, by móc odwiedzić ukochanego w Areszcie Śledczym.

Przerobienie czy też podrobienie dokumentu jest przestępstwem. 38-letnia Słupszczanka, której partner odsiaduje wyrok w Areszcie Śledczym w Słupsku, podjęła jednak próbę przerobienia autentycznego dokumentu, wklejając swoje zdjęcie i przerabiając imię na paszporcie należącym do jej babci. To wszystko po to, aby spotkać się z ukochanym.

Cały plan kobiety legł w gruzach gdy, tylko próbowała użyć dokumentu jako autentyczny, pokazując go strażnikowi w areszcie. Funkcjonariusze Służby Więziennej zaalarmowali słupskich policjantów, a ci zatrzymali kobiecie dokument. Kobieta tłumaczyła się, że na pomysł przerobienia paszportu jej 67-letniej babci wpadła, gdy zorientowała się, że bez dokumentu nie będzie mogła odwiedzić swojego partnera, a jej dowód osobisty jest w trakcie wyrabiania.

Teraz o losie kobiety zadecyduje sąd. Za to przestępstwo grozi nawet 5 lat więzienia.

(fot. KMP Słupsk, źródło KMP Słupsk)

Komentarze wyłączone