Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Koszmar rodziny pod Lidzbarkiem. 41-latek aresztowany za wieloletnie znęcanie się nad partnerką i dziećmi

Prokuratura Rejonowa w Działdowie prowadzi śledztwo przeciwko 41-letniemu mieszkańcowi gminy Lidzbark, podejrzanemu o wieloletnie znęcanie się nad partnerką oraz jej małoletnimi dziećmi. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Prokuratura Rejonowa w Działdowie wszczęła śledztwo przeciwko 41-letniemu Kamilowi J., mieszkańcowi jednej z miejscowości w gminie Lidzbark. Mężczyzna jest podejrzany o wieloletnie znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją partnerką oraz jej dziećmi.

Z ustaleń śledczych wynika, że do przemocy miało dochodzić w okresie od października 2022 roku do 1 kwietnia 2026 roku. Podejrzany miał znieważać partnerkę i jej 12-letnią córkę słowami uznawanymi za obelżywe, poniżać je oraz stosować wobec nich przemoc fizyczną. Według prokuratury kobieta i dziecko były szarpane za włosy i ubrania, bite pięściami oraz kopane. Mężczyzna miał również grozić im nożem oraz popełnieniem przestępstwa na ich szkodę.

Śledczy wskazują, że przemoc dotykała także 10-letniego syna kobiety, który – ze względu na wiek i niepełnosprawność – uznawany jest za osobę szczególnie bezbronną. Wobec chłopca podejrzany miał stosować zarówno przemoc psychiczną, jak i fizyczną, w tym wyzywać go, uderzać po głowie, szarpać oraz wpychać pod łóżko.

Po przeprowadzeniu pierwszych czynności procesowych, w tym przesłuchaniu świadków oraz samego podejrzanego, prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Działdowie wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o aresztowaniu 41-latka na okres trzech miesięcy.

Zarzucane mężczyźnie czyny kwalifikowane są jako znęcanie się nad osobą najbliższą oraz osobą pozostającą w stosunku zależności. W związku z tym, że jednym z pokrzywdzonych jest dziecko nieporadne ze względu na wiek i niepełnosprawność, zagrożenie karą jest wyższe i wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo pozostaje w toku. Prokuratura prowadzi dalsze czynności dowodowe, które mają na celu pełne wyjaśnienie okoliczności sprawy oraz zgromadzenie kompletnego materiału dowodowego.

(fot. Policja, źródło Prokuratura Okręgowa w Elblągu)

Komentarze wyłączone