O krok od tragedii pod Sandomierzem. 14-latek uderzył quadem w betonowy słup 13:36 05-05-2026
W jednej z miejscowości pod Sandomierzem doszło do groźnego zdarzenia z udziałem trojga nastolatków. Do sytuacji doszło wczoraj około godziny 19:30 na szutrowej drodze biegnącej pomiędzy sadami.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, quadem kierował 14-letni chłopiec. Razem z nim podróżowały dwie pasażerki w wieku 13 i 14 lat. W pewnym momencie nastolatek stracił panowanie nad pojazdem. Quad najpierw uderzył w drzewo, a następnie w betonowy słup.
Na szczęście skutki zdarzenia nie okazały się tragiczne. 14-letni kierujący trafił do szpitala z obrażeniami, które nie zagrażały jego życiu. Dwie dziewczynki doznały jedynie powierzchownych otarć.
Policjanci ustalili, że żadna z osób jadących quadem nie miała kasku ochronnego. Kierujący pojazdem nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień. Dodatkowo quad nie był ubezpieczony i nie miał ważnego przeglądu technicznego.
Sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego i nieletnich. Odpowiedzialności może nie uniknąć również właściciel pojazdu, który udostępnił quad osobie nieletniej i nieposiadającej uprawnień.
To zdarzenie jest poważnym ostrzeżeniem dla rodziców i opiekunów. Udostępnianie dzieciom pojazdów mechanicznych bez odpowiednich uprawnień, zabezpieczenia i przygotowania niesie ogromne ryzyko. Chwila braku wyobraźni może doprowadzić do dramatu, którego skutki będą odczuwalne przez całe życie.

(fot., wideo Policja Świętokrzyska, źródło Policja Świętokrzyska)






Komentarze wyłączone