Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Policjant uratował kierującą przed nadjeżdżającym pociągiem. Groźne zdarzenie na przejeździe kolejowym

Na przejeździe kolejowym w jednej z podkrakowskich miejscowości doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia. Kierująca samochodem osobowym wjechała na tory w chwili opuszczania zapór i nadawanego czerwonego sygnału. Dzięki szybkiej reakcji policjanta oraz funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei udało się uniknąć tragedii.

10 maja br. podczas działań prowadzonych w ramach akcji „Tor” policjant wspólnie z funkcjonariuszem Straży Ochrony Kolei patrolowali rejon przejazdów kolejowych w jednej z miejscowości pod Krakowem. Celem działań było zwiększenie bezpieczeństwa w miejscach, gdzie ruch drogowy krzyżuje się z kolejowym.

W trakcie służby funkcjonariusze zauważyli kierującą samochodem osobowym, która wjechała na przejazd kolejowy w momencie, gdy zapory zaczęły się opuszczać, a sygnalizator nadawał czerwone światło. Po chwili rogatka opadła na dach pojazdu. Kobieta zatrzymała się na linii przejazdu pociągu i nie podjęła próby wycofania samochodu.

Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ do przejazdu zbliżał się pociąg. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli z pomocą. Policjant uniósł rogatkę i polecił kierującej bezzwłoczne wycofanie pojazdu z torowiska. Kobieta zastosowała się do wydanych poleceń i cofnęła samochód.

Zaledwie kilka sekund później przez przejazd z dużą prędkością przejechał pociąg. Dzięki zdecydowanej i szybkiej reakcji funkcjonariuszy najprawdopodobniej udało się zapobiec tragedii.

Kierująca została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych, który nałożył funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei.

Służby przypominają, że ignorowanie czerwonego światła oraz wjazd na przejazd kolejowy podczas opuszczania zapór to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. W zderzeniu z pociągiem samochód osobowy nie ma żadnych szans, a kilka sekund nieuwagi może zakończyć się tragicznie.

(fot. KMP w Krakowie, źródło KMP w Krakowie)

Komentarze wyłączone